|
Od jedenastu lat zanoszę zabawki dla chorych dzieci z
oddziału neurologicznego w jednym z wrocławskich szpitali. Akcję swoją
nazwałam "PAJACYK"
i, jak dotąd, niesie ona dużo radości, a na twarzach małych
pacjentów wywołuje uśmiech i ukojenie bólu. Przez
ten czas poznałam tam wielu wspaniałych ludzi walczących o zdrowie
dzieciaków. Wśród nich jest moja podopieczna Ada
z Domu Dziecka, która odmieniła moje życie. Dzięki Niej
zrozumiałam dużo rzeczy, które były mi dotąd zupelnie obce i
za to Jej dziękuje. Wszystkie swoje wrażenia czy to z oddziału, czy to
z pobytu u Ady opisuję właśnie w tych poniższych felietonach i cieszę
się, że ujrzą one światło dzienne. Życzę miłej lektury.
Wpisz się do ksiegi Gości: 
@Sentencje wspierające ducha
|